2. croissant
3. migdały prażone i solone
4. daktyle
6. oliwa
7. liście musztardowca
Kanapka # 110 - zamówienie wędruje do Izy:) Długo myślała...wiele produktów wymieniła, aż w końcu stanęło na prostym i doskonałym prosciutto na słodko trochę. Croissant miał być już tym elementem... poszłam o krok dalej:)
Kanapka # 110 jest naprawdę bardzo prosta do zrobienia a efekt jest zaskakujący. To opcja dla tych, którzy lubią łączyć smak słodki ze słonym, wytrawny z deserowym.
Musimy kupić: prosciutto, świeżego, prawdziwego croissanta, daktyle i prażone, solone migdały. Trochę zieleniny dla ożywienia smaku:) do kanapki # 110 używam liści chrzanowca o lekko orzechowym smaku i zalotnie postrzępionych listkach.
To co w ogóle do zrobienia w tej kanapce, to pasta z migdałów.
1. rozetrzeć daktyle w możdzieżu z odrobiną oliwy
2. jeśli jest ich więcej, spokojnie uda sie to zrobić również z odrobiną oliwy w mikserze:)
Moja pasta z daktyli jest nieco twarda. Wkładam ją do metalowego kubeczka i na moment stawiam na małym ogniu - potulnie mięknie.
Jedną połówkę croissanta smaruję pastą i posypuję solonymi migdałami. Drugą skrapiam odrobiną oliwy i układam plastry prosciutto. Pomiędzy kładę fikuśne liście musztardowca.
I na tym koniec.
Iza mam nadzieję, że kanapka nie będzie za słodka i za mało słona.
Można samemu regulować tymi proporcjami. Mniej pasty daktylowej, więcej prosciutto albo na odwrót:)
Życzenie kanapkowe gotowe, teraz czas na song dla Izy. "Ballade de Melody Nelson" by Serge Gainsbourg
https://www.youtube.com/watch?v=cIDuE4U_fZg&list=AL94UKMTqg-9DiSqPEXMOUk-jTUYWI50Ab

smacznego
*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz