Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sól gruboziarnista. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sól gruboziarnista. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 listopada 2012

kanapka # 21

1.   chleb razowy pszenno żytni
2.   2 jajka
3.   suszone śliwki
4.   cykoria
5.   ostra papryczka
6.   sól gruboziarnista


Kanapkę # 21 robiłam z myślą o Suszi. Znajoma z przed lat:) Miała chyba nie najlepszy dzień kiedy podawała mi prdukty z którymi chce zobaczyć na The Byku swoją kanapkę:)))
Jajko słodko gorzkie...fiu, fiu! Nie ukrywam trochę nad tym myślałam. 

 
Gorzki smak da mi cykoria. Dzieci nie przepadałam za nią, właśnie dlatego że jest gorzka...
Słodki smak wezmę z suszonych śliwek. Jeśli są dosyć twarde można je wrzucić na jakiś czas do gorącej wody aby zrobiły się miękkie i wypóściły maksimum słodyczy. 
Dorzucam kilka cienkich plasterków ostrej papryczki dla złamania smaku. 
Jajka rozbijam na patelni na sadzone. W białku jajek "ukrywam" miękkie kawłki pokrojonej śliwki i dosłownie parę kawałków papryki.  Obok układam liście cykorii.





Kromki chleba grilluje. Układam na nich najpierw cykorię z patelni, która pod wpływem ciepła jest jakby lekko blanszowana. Można również użyć świeżych, soczyście chrupiących liści . Rozdzielam jajka sadzone, które zawsze łącza się białkami podczas sadzenia:) Trochę soli gruboziarnistej i gotowe!
Tą kanapkę śmiło można jeść nożem i widelcem.

Song specjalnie dla Ciebie  Suszi - "Wish I Didn't Miss You" by Angi Stone

http://www.youtube.com/watch?v=9PWz-NubVpM





 smacznego

*

wtorek, 30 października 2012

kanapka # 20


1.   chleb pszenny
2.   smalec domowy
3.   jabłka
4.   marchewka
5.   świeży tymianek
6.   sól gruboziarnista


Kanapka # 20 jest dla Kani! Sama zrobiła do niej smalec, bo ze smalcem chciała...
Dla mnie taka kanapka to wspomnienie z dzieciństwa. Chleb ze smalcem i z cebulą u babci Heli... pychota:) 
Tym razem jednak chciałam trochę inaczej, do czego  zainspirowała mnie Kania. Jej smalec jest bowiem z jabłkiem, marchewką i oczywiście ze skwarkami.




Smalec już od tygodnia czeka w słoiku. Myję jabłka i marchew. Nie obieram ich. Piekarnik ustawiam na 50 C. Kroję wszystko na bardzo cienkie plasterki i układam na "kratce" w piekarniku. Zostawiam pod spodem blachę ponieważ marchew podczas suszenia skręca się i lubi wtedy spadać na dół:) Takie suszenie trwa +/- 30 min. pod warunkiem że plastry będą naprawdę cienkie. Od czasu do czasu zaglądam do piekarnika aby jabłka i marchew za bardzo się nie spaliły. W pewnym momencie przewracam je na drugą stronę. Robię to kilka razy. W domu pachnie szarlotką:)



Układam kromki chleba na patelni grillowej i lekko je podpiekam. Smaruję chleb smalcem. Posypuję połamanymi krążkami suszonych jabłek, poskręcaną marchewką i listkami świeżego tymianku. Sól gruboziarnista jeśli lubisz:)
Taka  kanapka cudownie smakuje z gorącą herbatą i cytryną.

Dla Kani utwór "Freely" by Devendra Banhart  - tak mi się ta dziewczyna kojarzy:)

http://www.youtube.com/watch?v=bRQEmnhA8YU





 smacznego

*